Gość 06.08.2012 23:10

Szczęść Boże.
1. Nieczyste pragnienia to grzech? A czy chęć popełnienia masturbacji w wieku dojrzewania też jest nieczystym pragnieniem?
2. Jeżeli ktoś zaplanuje grzech lecz go nie popełni to musi się iść do spowiedzi?

Odpowiedź:

Czasem nawet bez wysiłku z naszej strony pojawiają się nieczyste myśli w naszym umyśle, jeśli tylko specjalnie ich nie wywołujemy (np. przez oglądanie materiałów pornograficznych, rozmowy na temat cielesności) i nie podtrzymujemy w naszym umyśle nie są grzechem. Jeśli natomiast specjalnie zaczynamy takie myśli w sobie tworzyć i rozbudowywać grzeszymy. Masturbacja zawsze jest grzechem przeciw czystości, nie szanujesz wtedy własnej seksualności, która również jest darem od Boga i służy przekazaniu nowego życia. Mogą się pojawiać okoliczności łagodzące ciężkość tego grzechu (np. nasza niewiedza na ten temat), ale zawsze pozostanie grzechem, z którego należy się spowiadać.

Zależy co rozumiemy pod hasłem: zaplanować grzech. Jeśli tylko: można by zrobić to a to, ale zaraz spostrzegamy, że to jest złe to nie grzeszymy ciężko. Jednak jeśli mimo to podejmujemy jakieś kroki by przybliżyć realizację tego grzechu to już grzeszymy i należy się z tego wyspowiadać, nawet jeśli do samego grzechu nie doszło. To też ustrzeże nas w przyszłości przed popełnieniem tego grzechu.

XMP