"Rozwód" w Kościele

Słyszałem, że w Kościele jest możliwość uzyskania rozwodu. Czy mógłbym dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat?

W Kościele katolickim nie ma rozwodów. Można się starać o uznanie związku za nieważny od samego początku. Powód dla którego można uznać małżeństwo za nieważnie zawarte musiał istnieć przed zawarciem małżeństwa (choć ujawniony mógł zostać później).

W celu przeprowadzenia sprawy należy zgłosić się do sądu biskupiego (kurii) tej diecezji, na terenie której zawarto małżeństwo lub na terenie której mieszka strona, którą się pozywa. O przeszkodach w zawarciu małżeństwa można przeczytać w Kodeksie Prawa Kanonicznego, kanony 1073-1103. (Kodeks znajduje się TUTAJ Tam też można zapoznac się z zasadami prowadzenia procesu (kanony 1671-1691) Warto także zajrzeć do podręcznika prawa małżeńskiego znajdującego się TUTAJ (rozdziały III-V)

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
  • mp
    12.07.2012 13:20
    ja związałam się alkoholikiem, który przed ślubem bardzo pieknie ukrywał to swoje picie z pomoca swojej rodziny, szczególnie matki.... w noc poślubną powiedział mi, że nie będzie sie starał już bo ma mój akt własności.... i dopiero poopowiadał mi kilka koszmarów ze swojego zycia, które znając wcześniej pewnie nie zdecydowałabym się na ten ślub. Potem było chlanie, zdrady, znęcanie sie psychiczne i fizyczne..... powiedziałam dość..odeszłam...złożyłam pozew o rozwód ...dostałam bardzo szybko.... poznalam wspaniałego mężczyznę, katolika, kawalera. Oboje cierpieliśmy, ze nie możemy slubować przed Panem Bogiem. Wtedy wzięłam kk i podjęłam walkę o unieważnienie ślubu kościelnego. po roku spraw, przesłuchania świadków, pism ...wyrok I instancji - NIEWAŻNE ...mała radosc bo druga moze wydac inny i już....... Kolejne pół roku czekania i wyrok NIEWAŻNE!!! łzy radości, szczęścia i 2 tygodnie temu zostaliśmy mężem i żoną. Ślubowaliśmy przed Bogiem....napisałam tą historię aby dodać otuchy tym, którzy mają nadzieję...czasem się udaje i warto powalczyć o swoje szczęście:)
  • paranoja
    28.12.2012 13:36
    Jak to nie ma rozwodów?? Dziwne jest stwierdzenie "unieważnienie". Zaden ksiądz nie umie odpowiedziec mi na pytanie a co z dziećmi z takiego związku?? to bękarty ??? one sa. Nie można powiedzieć, że ich nie ma "unieważnia" się ich byt???
  • eko
    19.08.2014 17:25
    A skąd się wzięła kategoria dzieci ślubne i bękarty? Wrrrrr
    Czy w chrześcijaństwie nie każde życie powinno być przyjmowane z miłością? Można ganić rodziców że współżyli w grzechu, ale samo dziecko? Czy to sprawiedliwe, że kiedyś takie dzieci przez całe życie mieli piętno bękarta? I to ma być chrześcijaństwo? Wrrrrr
  • Ewa
    09.07.2019 22:33
    Witam. Mam pytanie odnośnie stopnia pokrewieństwa. Wraz z partnerem zastanawiamy sie nad stopniem naszego pokrewieństwa: mojej mamy siostra była w małżeństwie z mojego chłopaka taty bratem. W jakim stopniu pokrewieństwa jesteśmy?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.