Sylwia 12.12.2005 15:01

Sprawa którą opisuje napewno nie jedno krotnie sie przewiła przez ten portal jak i świat, więc chodzi o chrzest a raczej jego brak mimo iz rodzice chcą tego dla dziecka. Rodzice nie mają śluby ale chcą żeby dziecko było wychowane w wierze katolickiej, niestety proboszcz nie chce dać zezwolenia na chrzest ani sam ochrzcic dziecka. Dzwoniliśmy w tej sprawie do kurii kazano nam napisać skarge mamy tam napisać dlaczego chcemy ochrzczić dziecko problem w tym ze nie wiemy jak napisać taki list w sensie chodzi jak go zaadrsowac jak sięzwracać Ekscelencjo ??prosiłabym może o jakis wzorzec takiej skargi, z góry dziękuje

Odpowiedź:

Jakkolwiek napiszecie będzie dobrze... Można się zwracać "księże biskupie" "Ekscelencjo"... Tyle że chyba proboszcz ma rację. Dziecku udziela się chrztu ze względu na wiarę rodziców. Jeśli nie gwarantują chrześcijańskiego wychowania dziecka trudno jego decyzji się dziwić. Słowne deklaracje o chrześcijańskim wychowaniu dziecka niewiele znaczą, gdy fakty temu przeczą...

W praktyce rozróżnia się dwie sytuacje: gdy rodzice mogą się bez przeszkód pobrać i gdy nie mogą (bo wcześniej zawarli związek z kimś innym, są rozwodnikami). W tym drugim wypadku nie robi się zazwyczaj problemu. W pierwszym widać, że sami nie traktują wiary poważnie. Jak więc mogą po chrześcijańsku wychowywać dziecko?

J.