Gostek 18.10.2025 00:15
Wiem,że zasadniczo należy zakładać dobre intencje innego człowieka.Co jednak robić w sytuacji,gdy mam uzasadnione powody,by sądzić,że ten człowiek robi to ze złej woli? Nie mówię,o domysłach,,nie lubię go,więc zakładam,że chce źle’’,ale np wiem,że podobne rzeczy robił w złej woli?
Chrześcijanin, kierując się przykazaniem miłości bliźniego, nie powinien przestawać używać rozumu. Jeśli wiem, że ktoś nie jest godzien zaufania, to nierozsądnym jest zakładanie, że nim jest. Trzeba więc w relacjach z takim człowiekiem być ostrożnym; z sercem jak najszerzej otwartym ale jednak ostrożnym. Bo nie jest miłością bliźniego pozwalanie czy wręcz zachęcanie do grzechu.
J.