Mełła 18.10.2025 10:02
Witam serdecznie, moim życiem zawładnął tej natury problem.
(...)
Mam nadzieję że Odpowiadający nie pomyśli sobie nic złego o mnie, że ja taka dorosła w młodzieńcu się zakochałam. Bóg zapłać.
Serce nie sługa... Różnie bywa: zakochanie czasem szybko mija. Nie wydaje mi się, by była to jedna z takich sytuacji, w których należałoby się odciąć od towarzystwa. Dobrze, ze zauważasz problem nieczystych myśli. Staraj się powściągać w tym względzie. Ale skoro "na zewnątrz" wszystko jest pod kontrolą, to nie ma powodu, żeby rezygnować z kontaktu z tymi ludźmi. I dobrze, że nie podejmujesz żadnych niewłaściwych działań wobec tego chłopaka...
Nie jest wiec grzechem to, że marzysz, by porzucił swoją dziewczynę a związał się z Tobą. Tylko nie rób niczego, by do tego doprowadzić...
Skoro Twój "obiekt zakochania" ma już 17 lat, a niebawem skończy 18, nie ma mowy o pedofilii. Na pewno nie jest już dzieckiem...
J.