Jakub 04.08.2005 13:06

Mam na płycie nagranie z relaksem, gdzie narrator mówi, aby wyobrażać sobie, np. że ręce są ciężkie, bezwładne (czy jakoś tak), że znajdujemy się w kolorowym budynku i tam się przemieszczamy itp. Czy to jakiś grzech (np. wchodzenie w sekty czy życie w marzeniach)?

Odpowiedź:

Wydaje się, że chodzi o zwykłe techniki relaksacyjne. W tego rodzaju praktykach nie ma żadnego grzechu.

J.