Gość 25.03.2025 16:43
Szczęść Boże,
Czytając 5. rozdział Ewangelii św. Marka o opętanym Gadareńczyku, nasunęły mi się dwa pytania:
1. Dlaczego Jezus „uległ” namowom duchów nieczystych i wysłał je w trzodę świń, zamiast zniszczyć je lub strącić do piekieł? Przecież chyba mógłby to uczynić?
2. Dlaczego Jezus skazał na śmierć 2,000 świń, które przecież są bardzo inteligentne, odczuwają ból i cierpienie, a także ich DNA jest zgodne z ludzkim w 95%? Słyszałem wytłumaczenie, że w ten sposób Jezus pokazał, że ten Gadareńczyk był dla Niego ważniejszy niż 2,000 świń. Trzoda dwóch tysięcy świń kosztuje +/- milion złotych, czyli jeden nawrócony grzesznik był dla Jezusa ważniejszy niż milion złotych. Ale jest to materialne patrzenie. Materialne patrzenie na żywą i czującą istotę. Przecież by pokazać, że Jezusowi zależy na nawróconym grzeszniku nie trzeba było zabijać tak dużo żywych i czujących istot, które wbrew pozorom są tak podobne do ludzi.
Z góry dziękuję za wyjaśnienie,
Pozdrawiam.
Dlaczego Jezus uległ prośbie Legiona... Myślę, że chodziło o pokazanie jego, ich fałszu i bezwzględnego dążenia do zła. Okazaniem im litości nic nie dało. Nie odwdzięczyły się. Nie mogąc już szkodzić uwolnionemu, zaszkodziły ludzkiemu majątkowi...
To problem bardzo aktualny. Dziś też wielu dywaguje na temat rzekomo złego Boga, który diabłu nie chce wybaczyć. Ta scena pokazuje w czym rzecz...
2. Wielka zgodność DNA człowieka z DNA świni nie znaczy, że świnie są bliższe człowiekowi niż inne zwierzęta. Ot, choćby zwierzęta. Ostatecznie nasze DNA jest w jakimś stopniu podobne do DNA wszystkich istot żywych...Zresztą po co Gerazeńczycy te świnie hodowali? Nie przypadkiem po to, by je zjeść?
A co do szkody majątkowej... Tak, to prawda. Gerazeńczycy sporo na tym sporo stracili. Ale czyż nie zyskali dużo więcej? Zdrowego ziomka, zaczątek wiary w Chrystusa, który przyszedł zbawić wszystkich? Czy gdyby stado dotknęła np. jakaś zaraz straciliby mniej? A przy okazji być może ten i ów uratowany został w ten sposób przed zainfekowaniem się tasiemcem lub innym pasożytem...
J.
, a jak tylko mogły, zaszkodziły człowiekowi.