un 07.08.2005 22:55

W Ewangelii wg. Św. Mateusza czytamy: "Ale nie obcował z nią, dopóki nie powiła syna, i nadał mu imię Jezus" (Mt 1, 25). Martwi mnie to słowo "dopóki", bo sugeruje ono, jakoby po narodzinach Jezusa, Józef obcował z Maryją. Jak to jest?

Odpowiedź:

Przecież tam nie napisano, że później Józef z Maryją współżył seksualnie. Autorowi chodziło o podkreślenie, że Jezus nie narodził się tak jak każdy człowiek, przy współudziale mężyczny, a nie o ich późniejsze życie... A podkreślił to po to, by nikt nie zarzucał np., że Maryi wydawało się, że jest w ciąży, a zaszła w nią dopiero później...

J.