kosmiczna samotność 10.10.2004 00:58

Przepraszam, to znowu ja - ta głupia dziewczyna od pytania z 30.09. Proszę mi powiedzieć, jak nazwać słowami to, co zrobiłam. Nie mam pojęcia jak przekazać to spowiednikowi. Bardzo proszę o odpowiedź. Nawiasem mówiąc jestem zdruzgotana tym, co się stało. Popełniłam grzech, choć wcale tego nie chciałam. Chyba zaczynam bać się samej siebie... :(

Odpowiedź:

Nie szukaj nazwy tego, co zrobiłaś. Po prostu zwięźle powiedz jak było... Np. "prowadziłam przez internet nieprzyzwoite rozmowy" czy jakoś podobnie...

J.