Aby zmienić wielkość tekstu na stronie, przytrzymaj ctrl (na komputerach MAC - cmd) i wciśnij klawisz "+" aż do uzyskania pożądanego efektu.
Aby zmniejszyć - użyj klawisza "-". By wrócić do stanu początkowego, przytrzymaj ctrl (na MAC - cmd) i wciśnij "0".
Karolina DODANE06.07.2012 21:56
Trapi mnie problem istnienia na świecie zła. Skąd ono się wzięło? Szatan go nie stworzył, tylko wybrał. Dlaczego niektórzy ludzie nie mają innego wyjścia i ich życie od samego początku skazane jest na trwanie w grzechu? Mam na myśli okrucieństwo tego świata np. w Afryce, gdzie dzieci są wcielane do partyzanckich armii, uczone od małego zabijania, kiedy nie mają okazji poznać również dobra i móc wybrać. Zło było wpisane w życie ludzi np. starożytnych kulturach południowoamerykańskich, gdzie... »
marzena DODANE06.07.2012 20:59
MAM PYTANIE ZAWSZE RODZICE MNIE ZLE TRAKTOWALI zawsze mną rzadzili teraz mam 30 lat chcą zebym wyszła za takiego faceta jak oni chcą czepiają sie ze mało zarabiam ze chodze do szkoły policealnej nie mam własnej woli nie wiem co robić »
Trautman DODANE05.07.2012 14:12
Witam,Jeśli to możliwe, proszę o ukrycie... »
zenek DODANE05.07.2012 11:31
Znam osobę, która cierpi po stracie taty. Wspólczuję jej. Bardzo go kochała, była jego ukochaną córką. Nie może pogodzić się że jej tata odszedł. To była nieuleczalna choroba. Zakładając, że jego dusza jest już w niebie (ewentualnie w czyścu) czy możliwe jest by ten ojciec poprosił Pana Boga, aby posłał kogoś z żyjących do rozżalonej córki, po to by otoczył ją namiastką ojcowskiej miłości? Wiemy przecież, że Pan Bóg działa przez ludzi. »
Gość DODANE04.07.2012 22:16
Chcialbym zapytac, czy wolno mi byc swiadkiem na slubie cywilnym osoby wczesniej rozwiedzionej (bez rozwodu koscielnego).Zostalem poproszony na swiadka przez osobe z bliskiej rodziny, ktorej nie chcialbym odmowic i sprawic przykrosc.Jednak wewnetrznie jestem rozdarty, gdyz nie ma rozwodu koscielnego, a wiec nadal ma meza przed Bogiem. I teraz chce wziac slub cywilny z kolejnym mezczyzna.Czy godzac sie na bycie swiadkiem w takiej sytuacji popelnie grzech?Prosze o pomoc. Pozdrawiam »
Gość DODANE04.07.2012 22:12
Mój dylemat dotyczy wiarygodności. Jak zdobyć wiarygodność i zaufanie u najbliższych? Może jest jakaś lektura na ten temat? Zaufanie co do tego, że moje czyny są i na pewno będą dobre, że nie nagrzeszę na randce czy w pabie, że można na mnie polegać i nie wdam się w wyrządzanie mi krzywdy przez ludzi, ale że będę zabawna, śmieszna, i najlepszą osobą do kontaktów z ludźmi i nadająca się do integracji społecznej? »
To ja DODANE04.07.2012 22:06
1.Mam pewne zakłopotanie. Otóż w pracach, w których byłam zauważyłam niesamowitą szybkość (choć być może bylejakiej) pracy jako cechę samą w sobie ludzi pracy. Kto nie umie tak szybko - nie ma szans przebicia.Przy tak wysokiej poprzeczce - co mają zrobić ludzie, którzy nie mogą tak bardzo wydajnie pracować (np. nie mają takiej pracy) a chcą być też widziani przez Boga w świetlnych barwach? Być może sama bylejakość, która może się pojawić w takich sytuacjach (np u ludzi zaczynających) sprawi,... »
jezuniepozwólmi DODANE04.07.2012 16:13
Witam.Moje pytanie dotyczy pochowku zmarłego męża.Otóż kiedy mąż zmarł nie zastanawiałam sie gdzie złożyć jego ciało.Tak się złożyło że nie stać mnie było na nowy grobowiec wiec pochowałam męża na prochach jego pierwszej żony.Nie jestem pewna dziś czy dobrze zrobiłam.Wychowywaliśmy wspólnie syna z pierwszego małżeństwa męża a potem mieliśmy dwoje wspólnych dzieci w sumie troje i zawsze to były nasze dzieci . Nie wyróżniałam szczególnie któregoś z dzieci. Opiekowałam sie nagrobkiem wcześniej... »
Joey DODANE07.06.2012 01:20
"Nauczycielu dobry, co mam czynić aby osiągnąć życie wieczne?"Mam 23 lata, praca i dojazd zajmuje mi 11h dziennie przez 5 dni w tygodniu, co drugi weekend mam zjazd na uczelni, wszystko co robię czynię dla siebie, nikt nie ma z tego pożytku, tylko ja, co prawda daję na tacę, ale to chyba jedyny dobry uczynek jaki robię. Pensję zatrzymuję dla siebie, oszczędzam i wydaję 1/4 na studia czy jakieś gadżety dla siebie. W skrócie chodzi o to, że nie mam czasu na nic, wracam zmęczony a jak mam wolny... »
Balwanek DODANE06.06.2012 01:40
Szczesc Boze,Rozstalam sie z moja wielka miloscia po trzech latach cudownego zwiazku z muzlumaninem bo nie moglismy znalezc porozumienia w sprawie: jakiej religii beda dzieci jak sie pobierzemy. Mam juz 29 lat chce wyjsc za maz miec dzieci itd. Poznalam jednego chlopaka katolika, dobrego , bardzo wierzacego ale go nie kocham. Probuje sie troche zmusic do milosci bo chlopak jest dobry i mnie lubi aczkolwiek on chyba tez chce sie tylko ozenic, ulozyc sobie zycie itd. Nie czuje zadnego... »
Zadawanie nowych pytań czasowo wstrzymane. Do czasu, oż się wygrzebiemy z już zadanych :)
Gdy lekcje religii odbywały się w salkach katechetycznych chodziło się na nie z przyjemnością....
Zobacz odpowiedzi na pytania, których nie znajdziesz już w naszym serwisie.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.