zuza 08.12.2007 22:48

Przeszukałam archiwum i znalazła wiele odp. dotyczących szacunku wobec Rodziców. Ale mam jeszcze kilka pytań:
1. Mam 22 lata. Czy jeśli moja Mama prosi abym coś zrobiła a jej mówię "Czy mogę późnie? Bo teraz mi sie nie chce albo bo robię właśnie coś innego?" to robię źle? (oczywiście jeśli Mama odpowie że mam to zrobić teraz to robię natychmiast).
2. Mam dość partnerskie relacje z Rodzicami często się śmiejemy itp. i właśnie czy jeśli np. mój Tata zrobi albo powie coś śmiesznego (ale nie kawał tylko przytrafi mu się coś zabawnego - np jakaś głupia sytuacja czy np potkine się - ale nic mu nie będzie!!!) to czy jeśli się z niego, lub z tej sytuacji śmiejęie z Tatą, który smieje się sam z siebie) to mam grzech (śmiech nie oznacza braku szacunku, gdyby cos takiego przytrafiło się jakiemuś znajomemu też bym się śmiała). I wogóle jeśli żartujemy sobie z siebie nawzajem między soba z Rodzicami to jest to ok z mojej strony (z siebie też oczywiście umiem się śmiać). :)
3. Teraz wogóle słyszy się o pozwalaniu dzieciom na podejmowanie decyzji, o tym, że w Rodzinie lepsze od bezwzględnego posłuszeństwa jest gdy rodzice tłumacza dzieciom (nawet kilkuletnim) swoje nakazy, zakazy itp. Jak to się ma do 4 Przykazania a konkretnie do posłuszeństwa.

Odpowiedź:

1. Pertraktowanie z rodzicami nie jest niczym złym.

2. Żartowanie z rodzicami nie jest niczym złym. Można nawet powiedzieć, ze jest czymś dobrym, bo pomaga budować i utrzymywać przyjazne relacje.

3. Rodzice mogą wybrać te metodę wychowawcza, która uznają za lepszą. Wiadomo jednak, że wymaganie ślepego posłuszeństwa wcale nie jest dobre.Dzięki w powinny się jednak rodzicom podporządkować. Oczywiście w tych sprawach, w których jest to wymagane. A nie jest wymagane, gdy rodzice namawiają do zła albo gdy chcą decydować o drodze życiowej dziecka...

J.