młody 02.04.2007 23:13

W Niedzelę Palmową byłem jak zwykle w kościele. Przede mną stała młoda kobieta, czy starsza dziewczyna. Ubrana była w spodnie, tzw biodrówki. W czasie podniesienia, klęcząc, skłoniłem głowę w dół, a przed moimi oczyma ukazał się widok prawie nagich pośladków tej dziewczyny, ponieważ jak się okazało, była ona w stringach, co było wówczas doskonale widoczne. Potem poszedłem do komunii. Po komuni uśwadomiłem sobie, że przecież pożądliwie patrzyłem na tę kobietę. Czy to możliwe, że w kościele popełniłem grzech ciężki, tzn. cudzołówstwo? Czy po świętokradzku przyjąłem komunię? Czy radą na to, żeby nie grzeszyć jest nie chodzenie do kościoła? (ale wówczas to też grzech) Co należy zrobić, czy mogę iść do komunii na Wielkanoć? (Spowiedzi teraz już nie ma przed Wielkanocą).

Odpowiedź:

Kiedy widzisz takie rzeczy wszystko zależy jak patrzysz. Zarejestrowanie faktu grzechem nie jest. Chwilowe niezdrowe zainteresowanie też trudno uznać za grzech ciężki, bo ten można popełnić tylko świadomi i dobrowolnie. A skoro byłeś sytuacją zaskoczony (nic dziwnego), to pewnie nie bardzo miałeś czas na podjęcie racjonalnej decyzji. Grzechem ciężkim byłby, gdybyś świadom tego, że Twoje zachowanie jest niewłaściwe, patrzył dalej i wzbudzał w sobie pożądanie...

J.