niepewna 04.09.2003 19:03

Jestem katoliczką...w takiej wierze wychowali mnie rodzice i w takiej trwam...co niedziele chodze do kościoła...modle się i wierzę w jednego Boga w trzech osobach...jadakże niektóre(bo nie wszystkie) postępowania kościoła i jego zasady nie uważam za słuszne...
nie zgadzam się z nimi i nawet jestem im przeciwna...
Czy mam prawo uważać się za katoliczkę? Osobę mocno wierzącą?

Odpowiedź:

Katoliczką jest Pani na pewno. Być może także gorącą wierzącą. Na pewno jednak traktuje Pani swoją wiarę wybiórczo, a to niezbyt dobrze świadczy o miłości do Boga i Kościoła. Na pewno trzeba się postarać dotrzeć do odpowiedzi na dwa pytania.
a) czy rzeczywiście Kościół uczy tak, jak się Pani wydaje; zdarzają się pomyłki w tym względzie;
b) dlaczego Kościół uczy tak a nie inaczej; na pewno bowiem za taką a nie inną nauką Kościoła stoją rzeczowe argumenty....

J.