Aby zmienić wielkość tekstu na stronie, przytrzymaj ctrl (na komputerach MAC - cmd) i wciśnij klawisz "+" aż do uzyskania pożądanego efektu.
Aby zmniejszyć - użyj klawisza "-". By wrócić do stanu początkowego, przytrzymaj ctrl (na MAC - cmd) i wciśnij "0".
Damien DODANE24.01.2013 20:50
Ja mam takie pytanie związane z grzechem. Jak to jest, że wszyscy ludzie muszą odpowiadać za grzech pierwszych rodziców? Dlaczego za to odpowiadamy? Przecież to oni zrobili, a nie my. Czy w takim razie będę też odpowiadał np. za zbrodnie Hitlera? Bo wychodzi na to, że niestety tak. Dlaczego Bóg nie kara tylko tych, którzy naprawdę się sprzeciwili, tylko każe wszystkim żyć na Ziemi, na której nierzadko zostajemy poddawani cierpieniu? I tu nasuwa się drugie pytanie: czy naprawdę Jezus aż tak... »
Mi DODANE24.01.2013 17:32
1. "W średniowiecznej Europie małżeństwo było regulowane przez prawo kanoniczne, które uznawało za ważne tylko te małżeństwa, w których obie strony wyraziły wolę wzięcia drugiej strony odpowiednio za męża lub żonę. Nie było jednak konieczne by małżeństwo było zawierane przed jakimkolwiek kapłanem czy urzędnikiem." (Wikipedia)Do tej pory myślałam, że ceremonia małżeństwa w tej samej formie od zawsze. Dlaczego tak nie było?2. Czy małżeństwa zawierane np. między dziećmi króli były ważne? W... »
Gość DODANE22.01.2013 22:32
Witam,:) na wstepie dziekuje za udzielone odpowiedzi, za trud,Bóg zapłac. 1.Kiedys na religi katechetka opowiedziala o dziewczynie ok 16-18 lat która w tym oto wieku zaszla w ciaze ze swoim chłopakiem. Urodziła chłopca, kilka lat pozniej ozeniła sie z nim. Oboje byli wierzacy. Jednak po slubie zachorowala na jakas chorobe której konsekwencja bylo to, ze nie bedzie mogla miec dzieci nigdy..Ta "wpadka" sprzed lat sprawila ze bylo to ich jedyne dziecko z ktorego sie cieszyli. Katechetka wtedy... »
Ania DODANE21.01.2013 23:57
Mam kilka pytań odnośnie antykoncepcji, które zrodziły się w mojej głowie podczas studiowania historii Kościoła1) Otóż Kościół uważa antykoncepcje za grzech ponieważ wówczas współżycie wyklucza możliwość poczęcia. Tak się jednak składa, że Kościół w ciągu ostatniego wieku zmienił znacznie swoje nauczanie odnośnie seksualności. O ile bowiem papież Pius XII uważał, że najważniejszym celem małżeństwa jest prokreacja i wszystkie inne cele drugorzędne małżeństwa powinny być jemu podporządkowane... »
Gość DODANE19.01.2013 22:46
Mam takie pytanie. Czy jeśli Bóg dopuszcza cierpienie na człowieka i człowiek się z tym cierpieniem nie może pogodzić to czy człowiek popełnia jakichś grzech udrzucając to cierpienie? Czy człowiek odrzucając cierpienie czyni coś złego? U spowiedzi usłyszałem że do tego aby człowiek mógł również cierpienie przyjąć potrzebna jest łaska od Boga i trzeba się o nią modlić. Co jeśli po kilku albo nawet kilkunastu latach cierpienia i modlitwy o to aby przyjąć naprawdę ogromne cierpienie przychodzi... »
Gość DODANE15.01.2013 07:59
Ostatnio byłam u spowiedzi i nie dostałam rozgrzeszenia. Właściwie nie rozumiem dlaczego. Spowiadałam się z seksu z moim chłopakiem, a ksiądz zapytał się, czy razem mieszkamy. Odpowiedziałam, że tak. Wtedy zaczął coś mówić, że nie może rozgrzeszyć. Powiedział, że jedynym rozwiązaniem jest to, że mam się od chłopaka wyprowadzić. Ja na to, że nie mogę, bo razem niestudiujący i z tego powodu mieszkamy razem. Poza tym ja go kocham i uważam (tego już nie mówiłam w spowiedzi), że nie robimy nic... »
Gość14.01 DODANE14.01.2013 22:15
Szczęść Boże.Ostatnio długo trwałam w grzechu ciężkim. Teraz coś się we mnie obudziło i chce jak najczęściej przyjmować komunie, zanim znów ta niechęć powróci do walki ze złem. dodam jeszcze że często nie chodziłam do spowiedzi bo po prostu nie żałowałam i nie chciałam się poprawić. Co zrobić by źle nawyki nie wróciły ? Czy to dobrze czy źle że chce korzystać z sakramentu Komunii póki jeszcze mogę? »
Gość DODANE14.01.2013 08:51
kiedy zazdrość staje się grzechem? »
marcelina DODANE12.01.2013 21:30
Mój mąż sprawia,że go nienawidzę,nie wiem dlaczego tak czyni ,widocznie sprawia mu tu satysfakcję. Ja nie mogę juz dłużej tego znieść.Życie z nim to męka,każdego dnia uczyni cos co sprawia moją potegującą nienawisc do niego.Co mam czynic ,daje z siebie wszystko żeby to zmienic,ale on jest jak "kłoda" bez uczuć. »
Agata DODANE12.01.2013 11:09
Szczęść Boże,jestem II klasie gimnazjum. Chodzę do klasy z dziewczyną, którą bardzo lubię. Jest ona niesamowicie zdolna, osiąga sukcesy zarówno konkursach ścisłych, jak i humanstycznych. Ale jest niewierząca. Czasem rozmawiamy o wierze, a także o sprawach kontrowersyjych, jak np. aborcja lub in-vitro. Zawsze staję po tej stronie, którą głosi Kościół, bo jest zgodne z moim sumieniem, ona to podważa. Mówi, że sama doskonale da radę bez Boga i nie potrzebuję Go. Ostatnio dała mi nawet brekok... »
Zadawanie nowych pytań czasowo wstrzymane. Do czasu, oż się wygrzebiemy z już zadanych :)
Gdy lekcje religii odbywały się w salkach katechetycznych chodziło się na nie z przyjemnością....
Zobacz odpowiedzi na pytania, których nie znajdziesz już w naszym serwisie.
Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript.Zmień ustawienia lub wypróbuj inną przeglądarkę.