Stanisław 01.04.2026 21:09

Witam, jeśli można to proszę o ukrycie pytania...

1. Spotykam się z dwoma znajomymi co tydzień na tzw. freestyle ( chodzi o to, że jedna osoba włącza podkład rapowy, a dwie ze sobą rywalizują słownie)
Problem w tym, że w tej rywalizacja chodzi o obrażanie niejako drugiej osoby, gdzie padają wulgaryzmy, żarty o drugiej osobie, czasem wplatany jest temat np. kościoła itd. Jestem po spowiedzi i mam watplwiosc czy po takim spotkaniu mogę iść do komuni. Nie za każdym razem poziom moralny jest niski i wszystko jest w klimacie żartów, więc nie ma generalnie kłótni, ale ciężko mi to ocenić. Czy jeśli bym to robił w jakiś granicach to będzie to ciężkim grzechem? Niestety czy stety znam się z tymi kolegami już kilka lat i stało się to normą naszych spotkań i w dłużej mierze ta znajomość się na tym opiera choć nie tylko na tym.

2. Jeśli przygotowuje się do spowiedzi, ale ze stresu bądź po prostu z zapomnienia, nie powiem jakiś grzechów to spowiedz jest raczej ważna? Nie ma intencji zatajenia tylko takie na bardziej ludzkie czynniki. Wiem że muszę to wyznać na następnej spowiedzi.

3. Kwestia okoliczności. Miałem wstydliwy grzech ciężki kiedyś, bo wyznałem że oglądałem film pornograficzny, ale nie dodałem że były treści homoseksualne. Zadawałem tu to pytanie i dostałem odpowiedź że materia grzechu wyznana, więc spowiedz ważna. Byłem dziś na spowiedzi ale zapomniałem o tym powiedzieć.

4. Jaka jest granica między pokusą a grzechem? Jeśli patrzę na jakąś osobę, zdjęcie itp. bo zadziałało pożądanie, czy impuls i ja przez chwilę się popatrzę, ale odwrócę wzrok bo wiem że to złe, to chyba nie ma grzechu? Czasem mam mętlik w głowie gdzie ta granica jest.

Odpowiedź:

1. Nie umiem jednoznacznie ocenić takiego zachowania. Skoro jednak wszystko dzieje się za zgodą, to nie widziałbym w tym grzechu ciężkiego. Lekki na pewno..

2. Jeśli nie ma intencji zatajenia, spowiedź jest ważna. Zapomniane grzechy ciężkie należy wyznać przy następnej spowiedzi, mówiąc tez o tym, że się o tych grzechach w poprzedniej spowiedzi zapomniało. 

3. Materia grzechu została wyznana - powtórka. Nie ma potrzeby do sprawy wracać. W tamtej odpowiedzi, której udzielał zresztą ksiądz, wspomniano, że o takich szczegółach warto mówić, żeby spowiednik miał lepszy obraz spraw, mógł lepiej doradzić. Ale na ważność spowiedzi to nie wpływa. 

4. Granicą jest zgoda woli. Jeśli nie chce, odrzucam, jest pokusa. Jeśli daję przyzwolenie, korzystam z zakazanego owocu, jest grzech. 

J. 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg