Szymon94 28.05.2026 17:29
Szczęść Boże,
chciałbym wróć do mojego pytania dotyczącego zaproszeń wysyłanych do mnie przez Messengera. Pani Marzena - to jest ta osoba, która do mnie piszę, a nie jest moją znajomą na Facebooku, ani w rzeczywistości - nadal wysłała do mnie zaproszenia na wspólną modlitwę oraz słuchania kazań online. Tu mam wątpliwość, ponieważ Pan Jezus powołał Uczniów i nas do szerzenia Ewangelii, i to stara się robić ta Pani, choć natarczywie i chyba bardziej niż wymagałby od Niej Pan Bóg. Miałem ochotę zablokować Ją na Facebooku, aby do mnie nie pisała, bo ja nie dołączę do tej grupy - po prostu boję się, czy nie dostanę się w dziwne towarzystwo, bądź sektę.
Dzisiaj podzieliła się swoją historią: pochodzi z katolickiej rodziny, przeżyła trudne chwilę, w tym "bolesne rozstanie". W takim momencie na Facebooku napisała do Niej "siostra w wierzę" - to wszystko są cytaty - i namówiła ją do uczestnictwa w tej grupie, choć przyznała, iż miała obawy. Na tych spotkaniach odczuła bliskość Boga, jakiej nie odczuła w Kościele. Dzisiaj jest za to wdzięczna i dlatego namawia mnie na te spotkania.
W końcu do mnie napisała, bo pytałem się, czy należy do jakiejkolwiek grupy, czy do wspomnianego przez Pana Kościoła Adwentystów.
Nie wiem co robić? Czy zablokować tą "znajomość", czy tak zostawić? Wiedząc, że i tak do nich nie dołączę. Napisałem, że jeżeli będę gotów, do Niej napiszę. Chociaż sądzę, że nie będę.
Z Panem Bogiem,
Szymon
Wydaje mi się, że lepiej niż blokować jest ignorować. Rozsądny człowiek powinien zrozumieć, że odbiorca nie chce kontaktu... A nierozsądny może znajdzie rozsądek...
J.