Gość 27.03.2026 18:18
Czy jedzenie chińskich zupek o smaku kurczaka w piątek jest grzechem.
AI mówi: E631 i E627 mogą być czasem pochodzenia zwierzęcego
„aromat” nie jest sprecyzowany
Raczej bez mięsa, ale nie ma 100% pewności, że w pełni wegetariański.
Wydaje mi się, że to problem, który każdy powinien rozstrzygnąć sam w swoim sumieniu. Kościół od dawna nie próbuje wyznaczać tu jakichś dokładnych norm między innymi dlatego, że trudno jednoznacznie rozstrzygnąć czy ilość czegoś pochodzenia zwierzęcego w zupie uprawnia do myślenia, ze to danie mięsne. Ot, smalec. "Maszczone można" pouczał kiedyś ksiądz stojących w kolejce do spowiedzi (to kawał, nie fakt). W poście nie chodzi o wegetarianizm, ale o.. umartwienie. Bo dania mięsne uchodzą za bardziej wykwintne.... Zwłaszcza w czasach, gdy mięso jedzono rzadziej, bardziej od święta. Zupkę chińską trudno uznać za danie wykwintne...
J.