Gość123 24.03.2026 14:35
Czy gdyby lekcje religii odbywały się poza szkołą, a KK był finansowany z podatku pobieranego tylko od wiernych, to nie byłoby to z korzyścią dla wierzących ( brak zarzutów w tej kwestii od niewierzących) i niewierzących ( może taki Kościół szybciej by ich nawrócił)?
Nie wiem co by było, gdyby było inaczej niż jest. Było zresztą już inaczej. Tyle że w zupełnie innych okolicznościach. A co do utrzymywania Kościoła z podatku od wiernych... Od lat toczą się na ten temat rozmowy z rządem. O możliwości odpisu podatkowego. I jakoś nic z tergo od lat nie wychodzi... Bo tu nie chodzi tylko o Kościół katolicki, ale wiele innych wspólnot, znacznie mniejszych, które boją się takich rozwiązań.
J.