Gośćpod 18.03.2026 17:29

Człowiek pracujący na etacie czy prowadzący działalność gospodarczą, ktory płaci zdecydowaną większość podatkow, jeśli uniknie, nie zapłaci części należnych podatkow (2-5%), popełnia grzech ciężki?

Np.
-Nie zapłacenie (nie zgloszenie) 10% podatku od nagrody ktora sie gdzieś wygrało (jakieś AGD, jakas elektronika)
-Zrobienie coś dla kogoś poza pracą i zarobienie na tym na lewo stówkę czy dwie dodatkowo na miesiąc.
(Teoretycznie chyba od każdego zarobku trzeba zapłacić podatek)

Odpowiedź:

Prawo państwowe nie jest wyznacznikiem tego, co jest moralne a co niemoralne. Owszem, w jakimś ogólnym zarysie, gdy chodzi o podatki tak, ale trudno mówić, że tak jest w każdym przypadku. W konkretnym spytałbym spowiednika. Bo różne mogą być sytuacje. Ot, ten przypadek zgłoszenia do opodatkowania nagrody. Jak drogie to były rzeczy? Nie wiem jak jest dziś, ale do niedawna zwolnione z tego były - nie wiem czy wszystkie - nagrody, których wartość nie przekracza 2000 złotych. No i zasadniczo na tym, który organizował konkurs ciążył obowiązek załatwienia formalności.... 

Możesz zajrzeć np. TUTAJ

A co do jakichś okazjonalnych zajęć, poza praca, to bym się tym nie przejmował.

Moim zdaniem państwo, które zajmowałoby się ściąganiem podatku od takich rzeczy zbyt głęboko jednak chciałoby ingerować w życie obywateli. Proszę zauważyć: niebawem być może doczekamy się czasów, w których nawet żebrak będzie zmuszony mieć konto w banku i kasę fiskalną...

J. 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg