Gość 07.04.2026 13:07
Szczęście Boże. Chciałam prosić o rozeznanie czy popełniłam grzech. Będąc w stanie łaski uświęcającej pozwoliłam żeby mój mąż pieścił moje piersi. Nie chcieliśmy się doprowadzić do orgazmu ani podniecenia chociaż mimowolnie podnieciłam się i mąż również. Następnego dnia byłam w kościele, modliłam się i próbowałam rozeznać w sumieniu czy mogę przystąpić do komunii świętej. Wydawało mi się że tak. Gdy już przystąpiłam do komunii to zaczęłam mieć wątpliwości czy to nie była komunia świętokracka.
Pieszczoty w małżeństwie nie prowadzące do stosunku nie są grzechem. Prowadzące do niego zresztą też nie. Grzechem byłoby zastępowanie stosunku pieszczotami prowadzącymi do pełnego zaspokojenia (nie tylko podniecenia) z intencją uniknięcia poczęcia.
J.