Gość 29.01.2026 21:03
Pytanie jest hipotetyczne,chcę wiedzieć jaka jest nauka Kościoła na ten temat.Załóżmy,że jest dwójka rodzeństwa,w wieku,dajmy,20 i 10 lat.Starszy jest już samodzielny(ma pracę,mieszka osobno,nie potrzebuje kieszonkowego),a rodzice są w stanie utrzymać młodszego i żyć ,,na poziomie''.Czy ten starszy,ma jakiś moralny obowiązek pomagać w wychowywaniu brata/siostry?Czy rodzice mu mogą nakazać np zajmować się nim/nią,gdy ich np nie będzie w domu?
Rodzina powinna się wspierać. Rodzice nie powinni na dzieci przerzucać swoich obowiązków, ale sporadyczna prośba, by zająć się młodszym bratem to nie tragedia. Zwłaszcza za gdy chodzi o dziecko już samodzielne, nie wymagające jakieś opieki, tylko przypilnowanie, by nie zrobił czegoś głupiego.
J.