Gość 28.01.2026 18:03
Witam, szukałem odpowiedzi w internecie dotyczącego tej tematyki i nigdzie nie znalazłem jakichś wskazówek w tym temacie.
Wiadomo że w procesie tworzenia (nauki) obecnie popularnych chatów ai były wykorzystywane dane których nikt nie dał im legalnego dostępu oraz takich które ktoś już wcześniej nielegalnie udostępnił w internecie.
Według mojego rozumienia samo kupowanie dostępu do takich chatów ai stanowi grzech ciężki przeciwko 7 przykazaniu a co dopiero korzystanie z nich. Fakt użytkowania takich usług kojarzy mi się z paserstwem, co do którego nikt nie ma wątpliwości że stanowi grzech.
Jakie jest zdanie odpowiadającego ? Czy uznaje kupowanie dostępu i używanie takich serwisów za grzech ciężki ?
Trudno zająć w tej sprawie jednoznaczne stanowisko. Chyba za wcześnie na dojrzałą refleksję. No bo..
Po pierwsze twórcy AI raczej nie korzystają z jakichś zastrzeżonych zbiorów, ale z ogólnodostępnych.
Po drugie, wkładają w sprawę też własny wysiłek.
Gdyby konsekwentnie odmawiać możliwości korzystania z osiągnięć intelektualnych innych, to musielibyśmy np. płacić potomkom Pitagorasa za to, ze mamy możliwość uczenia się geometrii. Własność intelektualna to jednak nie worek z kapustą czy burakami. No bo ten, który np. napisał jakiś artykuł: skąd ma swoją wiedzę? Nie z książek, które napisał kto inny, z gazet, w których treści tworzyli inni, ze szkoły, za którą zapłaciło mu całe społeczeństwo? Bądźmy konsekwentni.
J.