Gość 28.01.2026 18:02

Jak wiadomo,jest dużo polityków,którzy czynami/deklaracjami/jednym i drugim są ,,na bakier’’ z chrześcijaństwem.Czy to coś niewłaściwego,jeśli zrobią jednak coś dobrego,i ja ich za to konkretnie nie prywatnie pochwalę (,,w tym akurat go/ją popieram”)?Czy to może być jakaś forma zgorszenia?

Odpowiedź:

Umiejętność dostrzeżenie w drugim człowieku dobra to jedna z ważniejszych spraw. Chrześcijanin powinien patrzyć na świat w prawdzie. Nie powinien więc potępiać w czambuł tych, z którymi się nie zgadza, a właśnie raczej umieć wskazać, z czym konkretnie się nie zgadza, umiejąc też pochwalić, gdy ów ktoś zrobi coś dobrego. 

J. 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg