Nikt 23.01.2026 22:11
Szczęść Boże.
Jestem strasznie zestresowana osoba i parę razy w wielkich emocjach zdarzyło mi sie powiedziec okropne rzeczy do Boga. Zdałam sobie sprawe jaki to wielki grzech, ale strasznie sie boje, ze mogło to na mnie ściągnąć jakies nieszczęścia albo nękanie zlych mocy. Boję sie strasznie, bo słyszałam różne historie. Jestem osobą wierzącą i modlę sie często oraz strasznie żałuję. Planuję niedługo isc do spowiedzi, ale czy grozi mi to co napisałam? Dodam, ze nie odwoływałam sie nigdy do jakis złych mocy. Dodam, ze mam 15 lat...
Okropne rzeczy do Boga, czyli na modlitwie....
Nie ma grzechu, którego Bóg nie mógłby komuś, kto żałuje wybaczyć. Także tego, że ktoś ma do Niego pretensje. Swoje uzewnętrzniłaś w sposób... hm... chyba dość uczciwy. Powiedziałaś Bogu wprost. Nie odwróciłaś się plecami, nie zaczęłaś unikać, nie opowiadałaś ludziom, jaki to Bóg zły, ale Jemu, wprost... Nie wiem oczywiście jak sprawę widzi Bóg, ale czytając Pismo Święte natrafiam czasem na jakieś fragmenty, w których autor złorzeczy ludziom albo w których skarży się Bogu, że Ten jest głuchy na jego prośby... Wydaje mi się, że Bóg ma wobec takich pretensji do Niego wyrozumiałość. Ma wyrozumiałość wobec załamanych, przybitych, znękanych... Powiedziałaś, pokazałaś, że się z Nim liczysz, że jest dla Ciebie ważny. Nawet jeśli w tym momencie mówiłaś coś przeciw Niemu... Dobrze, że pójdziesz z tym do spowiedzi. Nie ma powodu obawiać się, że Twoja skrucha nie zostanie przyjęta...
A co do możliwych komplikacji w postaci nieszczęść czy nękania złych mocy... Każdy człowiek jest zawsze w ręku Boga. A On nie jest mściwy. Na pewno nie działa tak, że natychmiast po grzechu jakoś uderza w człowieka. Daje szanse poprawy, czekając nieraz bardzo długo, aż do śmierci człowieka. Ty z szansy korzystasz, chcesz szybko pójść do spowiedzi....
A złe duchy? Modlitwa, przyjmowanie Komunii, regularna spowiedź, troska o to, by żyć po chrześcijańsku to najlepsze przed nimi zabezpieczenie. To nie jest tak, że chwila kryzysu tę ochronę Boga przełamuje; że Bóg nie chroni już człowieka przez Złymi. Bóg jest dobry, ne pewno. I zależy Mu na nas...
J.