Gość 21.01.2026 10:30

Mam takie specyficzne pytanie. Nie wiem, czy odpowiadający w to uwierzy ale proszę przeczytać do końca:
Od czasu do czasu zdarza mi się, że pewne wydarzenia były przeze mnie "przewidziane" zanim się wydarzyły. Jednak te wydarzenia trwają kilka sekund, o tym, że są "przepowiedniami" uświadamiam sobie dopiero gdy się wydarzyły i nawet gdybym próbował zrobić inaczej niż "przewidziałem" to dokładność jest 100%.
Uznałbym to za deja vu, aczkolwiek czasem dotyczy to na tyle specyficznych miejsc, w których nigdy nie byłem że aż trudno mi w to uwierzyć.
Czy to może być interwencja Boga czy nawet złego ducha?
Dodam, że takie wydarzenia zdarzały mi się już w okresie dzieciństwa, ale wtedy nie zwracałem na to dużej uwagi.

Odpowiedź:

Nie wiem na czym polega to "przewidzenie". Patrzysz w szklaną kulę? Śni Ci się? W tym drugim wypadku nie wiązałbym takich sytuacji ani z działaniem Boga ani złego ducha. Świat jest tajemnicą, nasz mózg też. Nie wiadomo, jakie nam może płatać figle.

Zwłaszcza gdy chodzi o sny. Ja też miewam takie, w których jestem w krainach znanych mi tylko ze snów. Co ciekawe, prawie nic nie pamiętam z poprzednich jak się przebudzę, a jak znowu mi się śni, to te poprzednie sny się przypominają, jakby były faktycznymi wydarzeniami z mojego życia. Spokojnie więc...

J. 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg