R 11.12.2025 10:38

Mam takie pytanko bo nie mogę znaleźć odpowiedzi w internecie. Chodzi mi o komercyjne badania DNA np. myheritage w celach genealogicznych. Robi się wymaz z policzka i DNA jest analizowane. Pod poniższym linkiem jest krótki opis procesu. Moje wątpliwości budzi temat że DNA jest "powielane". Czy według etyki jest to ok. Są to testy które robą miliony osób i pewnie w wielu laboratoriach tak to wygląda. Bardzo proszę o info co myślicie czy jestem nadwrażliwy czy takie badania są ok. Jestem zapalonym genealogiem i to jest dla mnie ważne. Z góry dziękuję. (...)

Odpowiedź:

Robienie badań DNA w celu odkrycia zależności genealogicznych nie jest najmniejszym grzechem. Generalnie robienie takich badań nie jest grzechem. Chyba że grzeszna jest okoliczność: np. bada się dziecko w łonie matki, by, jeśli jest chore, zabić...

Nie wiem skąd się zrodziła wątpliwość, ale wyjaśnię, że Kościół jest przeciwny takim manipulacjom w genach, które związane są z nowym życiem. Czy to będzie prowadziło do zabicia takiego nowego życia czy będzie chodziło o jakieś zaprogramowanie nowego człowieka. Nie ma natomiast nic przeciwko badaniu genów w celu wdrażania jakichś terapii czy właśnie w celu odkrycia zależności genealogicznych. Nikomu przez nie krzywda się nie dzieje. Bo o krzywdę chodzi, nie o badania jako takie...

J. 

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg