Gość 25.03.2025 16:48

Szczęść Boże
Jezus powiedział o Janie Chrzcicielu (Mt 11:11):
„Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on.”
Oraz analogiczne słowa w Łk 7:28.

Wydaję mi się to dziwne, że Jezus tuż po wypowiedzeniu samych superlatywów o Janie (Mt 11:10), który przecież działał pod wypływem Ducha Świętego (udzielając chrztu), nagle powiedział, że w Królestwie Niebieskim będzie on najmniejszy.
Według przypisu św. Jan Chrzciciel będzie najmniejszy bo „Ów ‚najmniejszy’ przynależy do królestwa, podczas gdy Jan - będąc prekursorem - pozostaje u jego bram.”

Ale czy oznacza to, że wszyscy ludzie żyjący przed Chrystusem, w tym prorocy, nigdy nie wejdą do Królestwa Niebieskiego? Wydaję mi się to niedorzeczne! Dlaczego prorocy wybrani przez Boga i działający pod wpływem Ducha Świętego mają nie dostąpić przebywania w Niebie?
I dlaczego „zwykły człowiek”, który umarł przed Chrystusem ma być jedynie „u bram”, ale już ten, który umarł po Chrystusie może wejść „do środka”?
Wiem, że Chrystus po zstąpieniu do Otchłani wybawił dusze tamtych ludzi, oczekujących zmartwychwstania Mesjasza, ale co z tego skoro mają być w Niebie najmniejsi bądź - jak podaje przypisz - być jedynie u bram Królestwa?

Byłbym bardzo wdzięczny za wytłumaczenie,
Pozdrawiam.

Odpowiedź:

Jezus nie mówi, że Jan Chrzciciel nie wejdzie do nieba. Mówi, że należy do starego porządku. Teraz jednak nastaje porządek nowy, lepszy. I dlatego każdy, kto ma udział w tym lepszym jest większy od Jana; ma udział w większym...

J.

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg