Misia 04.06.2009 21:08

Szczęsc Boże !

Mam pytanie dośc wstydliwe,jestem osobą bardzo wrazliwą,już od dłuzszego czasu mam problem ze swoją seksualnością,bardzo czesto podniecam się w sytuacjach, w których nie powinnam, bardzo to mnie krępuje nie mogę zapanować nad swoim organizmem.

(...) Bardzo się wstydze rozmawiać o tym ze spowiednikiem. Bardzo proszę o odpowiedz i rade...bo to bardzo utrudnia mi życie duchowe.z góry dziękuje

Odpowiedź:

To, że podniecenie w takich zwyczajnych sytuacjach się pojawia, nie jest grzechem. Ważne, byś go nie akceptowała, nie zgadzała się na nie. Wtedy nie ma, z perspektywy moralnej, problemu.

Co robić? Pewnie problem tkwi w takim poczuciu, że znalazłaś się w ogródku, w którym rośnie drzewo z zakazanymi owocami. I sama ta myśl jest źródłem podniecenia. Musisz się nauczyć reagować normalnie na takie sytuacje. Nie jak na okazje do grzechu... Chyba jakoś tak...

J.