Filippo 02.10.2006 17:13

Czy w naszej wierze katolickiej wszystkie zakazy i nakazy sa takie ostre, nie uwzględniaja wyjątków, rozmaitych sytuacji, kondycji człowieka w danym momencie zycia? wszystko takie od linijki? A przeciez nawet w życiu codziennym, w przyrodzie sa wyjątki, choćby w gramatyce z przeproszeniem. A tu w katolicyzmie taka żelazna dyscyplina. Żadnych furtek?

Odpowiedź:

To zależy co Pan przez furtki rozumie. Jeśli zgodę na zło, to wyjątków nie ma. Jeśli miałby to być wybór mniejszego zła (np zabicie człowieka w obronie własnej) to przecież teologia moralna takie sytuacje uwzględnia. W ocenie ludzkich czynów zawsze też bierze się pod uwagę okoliczności, a więc świadomość i dobrowolność czynu. Tyle że czyn z natury swojej zły wskutek okoliczności nie stanie się dobrym....

J.