Beata 05.04.2006 02:22

Witam serdecznie! Słyszałam kiedyś, że jedną z metod, która pozwala na wyleczenie wielu chorób, głównie tych na tle psychicznym, jest poddanie się hipnozie. Nie zgłębiałam tego tematu, ale podobno hipnoza pozwala nam wrócić do dawnych wcieleń, poprzedniego życia (w co, rzecz jasna, nie jestem w stanie uwierzyć dlatego, że wierzę w Jezusa Chrystusa i pragnę tej wiary dochować).
W związku z tym, co napisałam, chciałabym zapytać
1. Czy ewentualne poddanie się hipnozie w celu wyleczenia pewnych zaburzeń będzie grzechem?
2. Jak wytłumaczyć, z punktu widzenia naszej katolickiej wiary to, co przypomina się ludziom, kiedy są zahipnotyzowani? Na przykład pewna kilkunastoletnia dziewczynka "znalazła się" w czasach starożytnych i przekazała bardzo dużo różnych informacji, które historia oceniła jako prawdziwe, a o których to dziecko nie było w stanie dowiedzieć się z innych źródeł. Czy można mówić tutaj o interwencji szatana?
Będę wdzięczna za odpowiedź...

Odpowiedź:

1. Jeśli hipnozę zastosuje lekarz, to nie będzie grzechu. W innym wypadku należy wątpić w kompetencje terapueuty.

2. Kościół na ten temat się nie wypowiada. Odpowiadający nie wie na ile takie rewelacje są prawdziwe. Wielu ludzi jest przekonanych, że widziało zielone ludziki. Ale jeśli jest to prawdą, to być może mamy do czynienia z jakims odblokowaniem pamięci. Ktoś w hipnozie przypomina sobie coś, czego nie pamiętał, a czego w jakiś sposób doświadczył (oglądał np. program w telewizji). Trochę na podobieństwo snów, w których wszystko jest wymieszane. Czy może to być jakas interwencja szatana? Naprawde trudno powiedzieć.

J.