Marysia 01.08.2005 19:07

Tyle osób pyta o pocałunki i pieszczoty. Odpowiadający napisał, że pomałżeństwie każdy rodzaj pieszczot jest dozwolony o ile nie uniemożliwia poczęcia dziecka. Czy jednak tak jest naprawdę? Bardziej namiętne pocałunki są zarezerwowane dla małżeństw. ale co jeżeli para pocałuje sie tak np, przed wyjściem z pracy i to wywoła chwilowe podniecenie? Czy zachacza to o grzech? Ta sama wątpliwość dotyczy myśli o uprawianiu miłości. Jeżeli żona planuje wieczór z mężem i to wywoła jej podniecenie to też grzech? A może chodzi o to, czy w obu przypadkach uczucie to zostanie stłumione? Chce w przyszłości wyjść za mąż a nie chciałabym popełnić głupiego błędu, stad te pytania. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedź:

1. Pocałunki na przywitanie czy pożegnie zasadniczo grzechem nie są. Jeśli niechcący wywołają podniecenie to grzechu nie ma. Na przyszłość trzeba bardziej uważać.

2. W małżeństwie pragnienie współżycia z małżonkiem, planowanie tego, grzechem nie jest.

J.