alg 03.07.2005 17:32

Jestem osoba wierzaca, katolikiem - ale nie chodze do spowiedzi. W przyszlosci zamierzam zawrzec zwiazek malzenski - czy bylyby jakies przeciwskazania. Tyle razy rozmawialismy z moja dziewczyna na ten temat - doszlo do tego ze jesli chcemy byc dalej razem to ja musialbym z czegos zrezygnowac - obiecalem jej ze w przyszlosci zamierzam wychowywac dzieci zgodnie z wiara katolicka, mimo tego iz nie wierze w spowiedz u "ksiedza". Dla mnie liczy sie tylko spowiedz przed Bogiem. Zamierzam tez powiedziec prawde ksiedzu na spowiedzi przedslubnej ze robie to tylko dla mojej ukochanej i dla moich przyszlych dzieci, poniewaz tak obiecalem.
Prosze tylko o rzetelna odpowiedz - czy to ma sens??

Odpowiedź:

Przeciwskazań do zawarcia małżeństwa nie ma. Tylko powineneś się zastanowić czy na serio traktujesz nauczanie Jezusa, skoro odrzucasz ustanowiony przez Niego sakrament. Jeśli odrzucasz spowiedź przed kapłanem z powodu jakichś złych doświadczeń to pamiętaj, że jest wielu księży...

J.