adam 23.12.2002 19:04

Mam stałą partnerkę starszą od siebie, lecz ona jest rozwiedziona a ja jestem kawalerem.Nie mieszkamy razem z sobą lecz nasz związek trwa już przeszło 3 lata,spotykamy się bardzo często i również z sobą współżyjemy,są jednak pewne przeszkody do zawarcia zwięążku małżeńskiego.Jak jest w tym przypadku z moją spowiedzią,komunią świętą,uczestniczeniem w mszy św.

Odpowiedź:

Związek z osobą rozwiedzioną traktowany jest przez Kościół katolicki jak grzech cudzołóstwa. Mniej istotne, czy jest to związane ze wspólnym zamieszkiwaniem czy nie. Ważniejsze jest – z punktu widzenia możliwości otrzymania rozgrzeszenia w spowiedzi – czy chce się ten związek kontynuować, czy pragnie się go zakończyć...

Wyjaśnijmy: dla odpuszczenia grzechów w sakramencie pokuty potrzebny jest szczery żal za grzechy. Jeśli nie ma woli zakończenia grzesznego związku nie ma także żalu. Niemożliwe jest więc uzyskanie rozgrzeszenia, a co za tym idzie także przystępowanie do Komunii...

Trwający w związku niesakramentalnym mogą uczestniczyć w Mszy. Nic nie stoi także na przeszkodzie, by uczestniczyli w innych nabożeństwach...

Zadający pytanie zrobi jak zechce. Ale wydaje się, że najlepszym wyjściem byłoby zakończenie związku...

J.