Gość 04.01.2023 20:19

Witam
Mam kryzys związany dotyczącą relacji z Bogiem. Otóż z rok temu, byłem uzależniony od pornografii, gdy dowiedziałem się że to jest grzech (gdyż wcześniej nie wiedziałem o tym) postanowiłem raz na zawsze z tym skończyć. Wyspowiadałem się ale mimo to wciąż ciągło mnie do pornografii dlatego postanowiłem przysięgnąć Bogu że nigdy więcej tego nie zrobie by mieć większą motywację. Na początku zadziałało, wzbraniałem się jak mogłem ale niestety pewnego razu znów obejrzałem pornografie i czuje się z tym źle. Ponadto niedawno oglądałem pewien film dokumentalny w którym chyba w kościele prawosławnym (lub innym bo nie pmiętam do końca) dotyczący włąsnie przysiąg i że ludzie piszą listy do tego kościoła by inni wierni się za nich pomodlili i przysięgają że nigdy więcej nie zrobią danej rzeczy np. picia alkoholu. I wiele bliskich z rodziny tych osób które wysłały listy z daną przysięgą (którzy ją złamali) opowiadali o tym, że np. ta osoba dostała choroby lub też kalectwa. I ludzie którzy złamali przysięgę przychodzili i błagali by ksiądz odpuścił im przysięgę i by Bóg im odpuścił by mogli uratowac sie przed karą. Po tym jak obejrzałem film boję sie że i mnie może dosięgnąć taka kara. Nie zdawałaem sobie sprawy, z tego wszystkiego, ale byłem uzależniony, myślałem że jeżeli przysięgnę to wzmocnie się i przerwe spirale grzechu. Działałem też w silnych emocjach. Czy Bóg przebaczy mi złamanie przysięgi? Czy może dosięgnąć mnie kara? Dodatkowo chcę zaznczyć że przysięgałem trochę więcej niż ten jeden raz zanim dowiedziałem się że przysięganie wobec Boga jest czymś niedorzecznym i głupim gdyż stawiamy Boga jako świadka przed naszymi czynami, nie wiem jak moge przeprosić jeszcze Boga i czy to co budowałem od lat (relację z Bogiem) nie przekreśliły właśnie przysięgi. Proszę o odpowiedź. Z góry dziękuję.

Odpowiedź:

Proszę porozmawiać o sprawie ze spowiednikiem. On może zwolnić z pochopnej przysięgi, a ja nie chcę rozstrzygać, czy była ważna czy nie. Bo zasadniczo nie powinno się w ogóle przysięgać, że zrobi się coś, do czego się jest i tak zobowiązanym na mocy prawa Bożego. Więcej: niewłaściwe jest też przysięganie w kwestii, w której człowiek rozsądnie niczego nie może obiecać. A tak jest w przypadku, gdy jest uzależniony...

J.