Gość 26.11.2022 12:59

1. Czy Modlitwa w myślach też jest ważna?
2. Czy w Modlitwie w myślach trzeba mówić w myślach "W Imię Ojca I Syna I Ducha Świętego Amen" ?
3. Jak chcę się Modlić codziennie przed spaniem, a pójdę spać o północy albo o pierwszej w nocy i się zacznę Modlić to czy zalicza się do Modlitwy codziennej? A jak się nie zalicza to mam grzech?
4. Czy jak będę się Modlił w myślach i będę miał niechciane myśli podczas Modlenia się to mam grzech? Czy jak wywołam niechcianą myśl (np. w Modlitwie), a tej niechcianej myśli nie chcę to mam grzech?

Odpowiedź:

Proszę nie patrzyć na wszystko w kluczu grzech - nie grzech. To w przypadku rozmyślania nad modlitwą prowadzić może do nonsensów, jakim jest uznanie, że żeby nie mieć grzechu, to lepiej się nie modlić...

Można się modlić w myślach. Tyle, że jak sam widzisz, trudniej niż półgłosem czy szeptem. Zwłaszcza gdy nie modlisz się "własnymi słowami", a powtarzasz znane formuły modlitewne. Bo faktycznie łatwo wtedy o rozproszenia. I zawsze będzie rodziło się pytanie jak to możliwe, żeby umysł zajęty jakąś inną niż modlitwa myślą, jednocześnie trwał w modlitewnym skierowaniu myśli do Boga...

Rozproszenia na modlitwie nie są grzechem, jeśli przychodzą mimo woli. Są, zasadniczo raczej lekkim, gdy człowiek robi to specjalnie. Np. na mszy myśli o czym innym...

Znak krzyża na początku modlitwy nie jest czymś obowiązkowym. Ale wydaje mi się, że warto go praktykować. Choćby po to, żeby był to znak, że zwracam się do Boga czy do świętych, a nie do jakichś innych duchów. Ten znak jest pokazaniem - samemu sobie też - jaka jest moja intencja.

Nie ma obowiązku codziennej modlitwy Jej sporadyczne zaniedbanie na pewno nie jest grzechem ciężkim. To po pierwsze. Po drugie, nie ma znaczenia o której godzinie wieczorem człowiek się modli. "Przed snem". Jak się ładzie o świcie, to też będzie to to modlitwa dobra...

J.