Gość 09.07.2021 18:51

Mam pewien problem. Choruję na nerwicę natręctw już od długiego czasu. Jestem z chłopakiem już od paru lat i planujemy wspólną przyszłość. Byłam jakiś czas temu na imprezie, na której jest alkohol. Nie wypiłam dużo, jednak i tak zawsze mam zaniki pamięci i wszystkiego nie pamiętam. Dzisiaj nagle pomyślałam, gdzie jest moja spódniczka, którą miałam na tej imprezie i nagle do mojego umysłu wkradło się wspomnienie (bądź urojenie) że ktoś podczas tej imprezy mi ją ściągał w łazience. Nie wiem co mam robić, czy to tylko nerwica czy wymyślone wspomnienie czy prawdziwe. Mój chłopak nie wybaczyłby mi zdrady, jestem załamana, że tak mogłabym postąpić. Czy powinnam powiedzieć mu o tym? On bardziej ufa mi niż ja sobie i na pewno powie mi, że to tylko mój wymysł i nic nie zrobiłam. Niestety ja tego na 100% nie potwierdzę. Czy jedynym wyjściem jest zerwanie z nim? Nie chcę tego robić bo bardzo go kocham. Czuję się nie w porządku być z nim i nie wiedząc czy go zdradziłam. Czuję się jakbym go oszukiwała i nie zasługiwała na to by z nim być. Z drugiej strony myślę, że ważne jest to że tego żałuję, że to przeszłość i jak się kogoś kocha powinno się wszystko wybaczyć tak jak postępował Jezus. Nie wiem czy powinnam mu o tym powiedzieć czy żyć dalej i o tym nie myśleć jak faktycznie było.

Odpowiedź:

Myślę, że z powodu przypuszczeń, być może urojeń, nie ma co z chłopakiem zrywać. Na pewno trzeba jednak na imprezach mniej pić. Urywanie się filmu to oznaka, że pijesz już za dużo...

J.