Gość annamaria 18.04.2021 13:57

jakis czas temu moj maz wyznawal milosc na fb naszej dobrej znajomej przeczytalam to i czasami wchodzilam na jego poczte ta osoba przychodzi o nas rozmawialam z mezem ale on twierdzi ze pisal kocham itp jako przyjaciolce, mnie nachodza mysli co oni robia i co ja bym zrobila gdybym ich nakryla ale w sumie chodzi o to ze w tych myslach mialam isc do sklepu gdzie ona pracuje i powiedziec o tym zwiazku z moim mezem i gdy mi sie ukloni nie odpowiedziec takiej osobie albo na glos powiedziec w sklepie co o niej mysle, oczywiscie nie azrobilabym tego ale czy takie myslenie to grzech

Odpowiedź:

Bijesz się z myślami, to nie grzech. A że są powody, dla których stajesz się zazdrosna, to inna rzecz. Na pewno warto sprawę wyjaśnić. Ale jeśli już jakoś rozmawiać z tamtą kobietą, do na pewno spokojnie. I najlepiej delikatnie. Bo może faktycznie żadnego romansu nie ma. Choć akurat pisanie "kocham cię", choć w kontekście jest partnerstwo ,a  nie relacja ojcowska czy macierzyńska albo braterska czy siostrzana, to niezbyt szczęśliwe wyrażenie...

J.