Anna 23.09.2019 15:12

Szczęść Boże

Mam pytanie odnośnie spowiedzi, ostatnio dręczą mnie jakieś wyrzuty po spowiedzi, że np czegoś nie powiedziałam chociaż niezamierzenie i czy mogę pózniej przystąpić do Komuni Świętej , ostatnio miałam taką sytuację, że spowiadałam się i Ksiądz odnosił się do moich grzechów i przypomiały mi się jeszcze 3 grzechy więc mu przerwałam i powiedziałam o nich, jednak już przy dawaniu rozgrzeszenia przypomniało mi się ze nie modliłam się za swojego ojca i nie chciałam już przerywać dla Księdza i teraz dręczy mnie to czy to nie spowiedz świetokradcza? Ogólnie podczas spowiedzi usiłuję przypominać sobie wszystkie grzechy i czasem wychodzi takie coś , bardzo proszę o odpowiedz . Bóg zapłać

Odpowiedź:

Jak przypomniało CI się już podczas rozgrzeszenia, to na pewno było za późno, żeby księdzu przerywać. Poza tym nie wydaje mi się, by brak modlitwy za ojca, jeśli jest zwykłym zaniedbaniem, był zaraz grzechem ciężkim, który by należało wyznać w spowiedzi. Gdy człowiek żyje z ojcem w przyjaźni albo tylko nawet ma z nim poprawne stosunki, pomaga jak trzeba, odwiedza gdy się z nim nie mieszka, to brak modlitwy na pewno trudno uznać za grzech ciężki.

J.