Gość 11.09.2019 14:31

Szczęść Boże.
Chciałabym zapytać:
1.Czy w Czasach Ostatecznych, po końcu Świata, dalej będzie odprawiana Msza Św., w Niebie?
2.Czy Pan Bóg ma płeć, skoro Syn Boży jako człowiek, ma określoną płeć?
3.Jak rama od poświęconego obrazu, jeśli się zniszczyła i wymienia się ją na nową, można ot tak, po prostu ją wyrzucić, czy trzeba jednak spalić?
4.Mam też pytanie o tzw. makijaż permanentny; czy jest on dozwolony przez kościół i nie ma w tym grzechu? Makijaż taki bowiem jest trochę podobny do robienia tatuażu, gdy np. w brwi igłą nakłuwa się czarny barwnik po prostu, który na jakiś czas utrzymuje się w skórze.
5.Czy pilates jest i może być tak szkodliwy, jak joga, jeśli jako ćwiczenia gimnastyczne, zawiera elementy jogi?
6.Przeczytałam, że jeden artysta (mężczyzna) adoptował dziecko. Czy moralnie jest to właściwe, w sensie, że osoby żyjące same adoptują dziecko, i czy nie lepiej by miało ono jednak pełną- dwuosobową rodzinę?
7.Czy jest coś takiego, jak życie po raz drugi, że niby dusza z czyśćca dostała możliwość pod inną postacią poprawy i przeżycia życia jeszcze raz, w jakimś jego fragmencie? Kiedyś cos takiego przeczytałam, że się to wydarzyło, ale niestety, nie jestem w stanie przytoczyć konkretnie o jaką osobę chodziło i czy była to osoba ogłoszona świętą.
Z Bogiem.

Odpowiedź:

1. Taka jak na ziemi nie. Po co byłoby nam na przykład pouczenie nas w liturgii słowa i kazanie?

2. Nie ma. Syn Boży, druga osoba boska, z powodu tego, ze stał się człowiekiem - ma.

3. A poświęcony (właściwie pobłogosławiony) był obraz czy rama? Co poświęcający ksiądz mówił?

4. Nie widziałbym tu grzechu. Podobnie zresztą w robieniu sobie małego tatuażu. Jeśli ktoś robi wielki - to chyba już raczej problem psychiczny, nie grzech...

5. Zobacz TUTAJ

6. Nie znam szczegółów sprawy, więc nie chcę oceniać. Lepiej oczywiście, gdy dziecko ma dwoje rodziców. Ale znam przypadki adoptowania dzieci przez samotne kobiety. I w kategoriach grzechu bym tego nie oceniał...

7. Z czyśćca można trafić już tylko do nieba. Chrześcijanie nie wierzą w żadną formę reinkarnacji.

J.