Gość 11.07.2019 13:41

Co Pan (również jako nauczyciel) sądzi o reformie edukacji (wygaszanie gimnazjów itd.)? Wydaje się, że dobrze, że jest większa konkurencja, bo poziom nauczania jest FATALNY. Co prawda niektórzy jęczą, że mogą nie dostać się do wymarzonej szkoły, no ale ludzie, tak zawsze było (a miejsc w szkołach jest więcej niż uczniów, tylko niektórzy dostali się do paru szkół i jeszcze tego nie widać).

Odpowiedź:

Byłem przeciwnikiem poprzedniej reformy, więc siłą rzeczy jestem zwolennikiem obecnej. Moim zdaniem wprowadzenie gimnazjów było błędem, przyczyniając się do dezintegracji niejednego młodego w newralgicznym okresie życia. Dobrze, że to się kończy. A że ktoś nie dostanie się do wymarzonej szkoły? W dorosłym życiu prawie nikt nie otrzymuje wymarzonej pracy. I nie ceny ze szkoły o pracy decydują, ale inne, choć bardzo różne czynniki. Takie jest życie i dobrze, że młodzi już teraz widzą, ze tak jest.

J.