Gość 03.07.2019 09:18

Witam

Odpowiedzi na moje pytanie szukałem na tym forum ale mimo iż ją znalazłem mam wątpliwości
1.czym jest zagrożenie duchowe i czy to grzech ?
2.czy granie w gry np. w której występują okultystyczne znaki,postacie o nieciekawym wyglądzie np. 3 oko to grzech ?

Odpowiedź:

Zagrożenie duchowe to pojęcie szerokie. Tak jak szerokie jest spektrum spraw, które mogą wierze zagrażać.

Zagrożeniem duchowym na pewno jest każdy grzech. Począwszy od grzechu przeciwko pierwszemu, a nie skończywszy na grzechu przeciwko dziesiątemu przykazaniu, łącznie z wszystkimi przykazaniami kościelnymi.  Bo to grzech, zwłaszcza ciężki,  sprawia, że oddalamy się od Boga. Grzech powoduje - jak u Adama i Ewy - że unikamy Boga, wolelibyśmy zejść Mu z oczu i się przed Nim ukryć, a to ma swoje konsekwencje dla życia duchowego. Chyba najwyraźniej widać to dziś, gdy chodzi o szóste przykazanie...

Zagrożeniem są także nasze grzechy lekkie, zwłaszcza gdy je lekceważymy i uznajemy, że "jak lekki to mogę grzeszyć". Przecież to też jest zło, tyle że mniejsze, a lekceważąc je sprawiamy, że zachwaszcza nasze życie. Zagrożeniem są nasze wady, które ciągną nas w stronę bylejakości i pobłażania złu. Człowiek nimi obarczony - np. chciwością - często nawet nie zauważa, że coś jest nie tak, że zachowuje się nieprzyzwoicie. Bo wada wykrzywia myślenie, demoralizuje je. Jest więc wielkim zagrożeniem.

Warto przypomnieć, że sam Jezus wspominał o różnych zagrożeniach. Na przykład w przypowieści o siewcy, którego siew padał na różne gleby mówił o tym, że "troski doczesne i ułuda bogactwa" nie pozwalają, by ziarno słowa Bożego przyniosło w człowieku plon. Jest więc to wyraźnie zagrożenie dla wiary, zagrożenie duchowe. Tak, zbytnie zapatrzenie  doczesność, pragnienie bogactwa, pragnienie władzy, sa zagrożeniami duchowymi. Zdecydowanie. Człowiek bardzo powinien się pilnować, by chcąc zarobić, chcąc zdobyć władzę jednocześnie nie popaść w niewole tych spraw.

Idąc tym tropem można śmiało powiedzieć, ze niektóre dzisiejsze mody są zagrożeniem duchowym. Ale chodzi raczej nie o ubieranie się, tylko o mody w sensie modnych prądów umysłowych :) Ot, ideologia gender, wcześniej inne, skłaniające np. ludzi do działań magicznych, okultystycznych itd. Hołdowanie takim modom, niosącym ze sobą  niechrześcijański system wartości powoduje, ze człowiek odwraca się od Ewangelii, zaczyna inaczej myśleć, inaczej postępować i przestaje widzieć, co jest dobre a co złe. Tak, to zdecydowanie zagrożenie duchowe.

Czy gry, w których występują jakieś elementy magii, okultyzmu, bałwochwalstwa są zagrożeniem duchowym? Nie demonizowałbym sprawy, ale moim zdaniem tak, to jest zagrożenie duchowe. Dlaczego? Bo robiąc z tych spraw zabawę oswaja człowieka z wszystkim, co sprzeczne jest z pierwszym przykazaniem. Jeśli ktoś zagra w jakąś grę raz czy drugi najpewniej nie zmieni to jego sposobu postrzegania spraw, świata, ale jeśli gra w tę grę codziennie przez pół roku? 

Podobnie zresztą bywa z upodobaniem do niektórych gatunków filmów. Od horrorów począwszy, a na promujących niewierność małżeńską romansach skończywszy. Obejrzenie kilku takich filmów raczej niczyjego poglądu na świat nie wywróci, ale gdy człowieka takie gatunki fascynuję, gdy ciągle je ogląda? Czy nie będzie tak, że gdy podobna sytuacja zdarzy się w życiu nie będzie się kierował Ewangelia, tylko tym, co robili bohaterowie jego ulubionych filmów? Przecież to, czym się karmimy, czym karmimy nasza duszę ma wpływ na to, kim się stajemy....

J.