Ania 18.04.2019 23:50

Witam,
Czy można słuchać (I śpiewać) piosenki w których występuje słowo BÓG, jakieś wezwanie do Boga? Bo takich piosenek jest sporo. Czy to będzie grzech przeciw 2 przykazanie?

Odpowiedź:

Mówienie czy śpiewanie o Bogu to nic złego, o ile nie mamy do czynienia z bluźnierstwem. "Polega ono na wypowiadaniu przeciw Bogu - wewnętrznie lub zewnętrznie - słów nienawiści, wyrzutów, wyzwań, na mówieniu źle o Bogu, na braku szacunku względem Niego w słowach, na nadużywaniu imienia Bożego" czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego 2148.  Wynika z powyższego, że nie da się odpowiedzieć na Twoje pytanie bez konkretów. Samo użycie słowa "Bóg" - w różnych przypadkach - nic nam jeszcze nie mówi na temat tego, czy jest to bluźnierstwo czy nie.

Ot, jest taka piosenka Edwarda Stachury. Padają w niej między innymi słowa.

"Ni żyć już można, ni umrzeć.
Wypłakać łzy doszczętnie;
Oddycham ledwie i z bólem,
Kością mi w gardle staje powietrze

Czy tak już będzie i będzie,
Boże mój, Boże, mój Boże.
Zawsze i wszędzie w obłędzie,
Boże mój, wbiłeś we mnie wszystkie noże! "

Czy to bluźnierstwo? Zdecydowanie nie. To skarga na cierpienie. Nawet jeśli trochę oskarżająca Boga... Nie ma tu jednak ani nienawiści, ani wyrzutów (na pewno nie bluźnierczych), wyzywania Boga, mówienia o Nim źle czy braku szacunku. Ani nie jest to nadużycie Jego imienia...

Albo inna, "Pamięci Wojtka Bellona" SDMu.

Zaszumiały cię powietrza
I ruszyłeś sam na szlak
Ten ostatni, ten najlepszy -
Przyszedł czas, Pan dał ci znak
Ten ostatni, ten najlepszy -
Przyszedł czas, Pan dał ci znak

Pan czyli Bóg. Czy można to uznać za bluźnierstwo? Za nadużycie imienia Bożego? Absolutnie nie. Nie wiemy oczywiście czy "Pan dał mu(Wojtkowi Belonowi znak", ale takie poetyckie spojrzenie na śmierć tego barda na pewno Bogu nie ubliża.

J.