Gość 24.02.2019 12:27

Szczęść Boże,
Zastanawiam się czy moja ostatnia spowiedź była ważna, mianowicie nie czułem podczas niej żalu. w momencie gdy ksiądz mnie rozgrzeszał odmówiłem akt żalu jednak nic przy nim nie czułem. Chodzi o to że w trakcie spowiedzi skupiam się na tym by wyznać wszystkie grzechy i nie myślę o żalu. Ale żałowałem moich grzechów dzień przed spowiedziom podczas modlitwy w której przepraszałem za nie Boga i po spowiedzi. Czy jeśli odczuwam żal za grzechy przed i po spowiedzi ale nie w jej trakcie to czy ta spowiedź jest ważna? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedź:

Żal niekoniecznie jest uczuciem. To raczej postawa. Skoro zdecydowałeś się pójść do spowiedzi bez jakiegoś "interesownego" powodu (bo wypada z jakiejś okazji pójść do komunii), to już sama taka decyzja jest wyrazem żalu. A skoro dzień wcześniej, przygotowując się do spowiedzi, też akt żalu wzbudziłeś, to już w ogóle nie ma nad czym się zastanawiać: wszystko OK.

J.