EPOZ 31.12.2018 06:52

Witam
Ostatnio źle śpię, oraz ciężko mi się dobudzić.
Ostatniej nocy zadałem zdanie, iż jeśli w moim pokoju jest demon, niech się ujawni. Nic się nie stało.
To samo zrobiłem zamieniając słowo demon na zły duch. Jak tylko spojrzałem na górę, lampa zaczęła się kiwać na boki.
Co dalej powinienem zrobić? Chcę tylko wspomnieć, iż jestem niewierzący, jednakże profilaktycznie zmówiłem modlitwę i poprosiłem aby duch opuścił mieszkanie.

Odpowiedź:

No cóż... Niebezpiecznie jest rozkazywać złym duchom. Lepiej prosić o obronę - Boga czy świętych. Cała ta sprawa jest chyba jednak też jakiś znakiem, że może warto swoją niewiarę przemyśleć, co?

J.