Gość 27.11.2018 15:47

Dzień dobry

1.Chciałbym się dowiedzieć czy jeżeli mam dziurę w zębie a wiadomo, że może tam utkwić jedzenie to czy przyjmując Ciało Chrystusa mając bardzo mała ilość jedzenia w dziurze grzeszył bym?

(...)

Odpowiedź:

Pan Jezus stał się dla nas Chlebem. Na pewno należy odnosić się do tego pokarmu z szacunkiem. To ciągle jednak pokarm i pewnych rzeczy nie unikniemy. Np. tego, ze podczas rozdawania Komunii maleńkie, niewidoczne czasem dla oka drobinki Hostii mogą spaść na ziemie. Nie da się inaczej. Po prostu się nie da, bo taki chleb, nawet najlepiej wypieczony, zawsze będzie się trochę kruszył. W puszce (dużym kielichu), w którym przechowuje się Ciało Pańskie po jej opróżnieniu jest cała masa takich drobinek. Z tymi nie ma problemu: należy je zlać wodą i spożyć. Niemożliwe jednak, by nigdy żadna z takich drobinek przy okazji komunikowania nie spadła na ziemię. Taka natura rzeczy i nie jest to profanowanie Najświętszego Sakramentu.

Podobnie z cząstkami, które mogłyby ewentualnie gdzieś w ustach się nam przykleić. Ciało Pańskie spożywamy i tyle. Ewentualne resztki zapewne w parę minut połkniemy wraz ze śliną. Nie ma co dopatrywać się ich w dziurze w zębie czy w kropelkach powstałych przy kichnięciu...

J.