Ania 29.10.2018 23:00

Szczęść Boże,
chciałabym prosić odpowiadającego o radę jak powinnam postąpić w następującej sytuacji. Otóż ostatnio miewam zmartwienia, że ktoś mógłby mi zwrócić w sklepie za dużo reszty. Kiedy chodziło o mniejsze sumy np. około 10 zł to chodziłam i zwracałam te pieniądze jeśli mi się wydawało że o tyle za dużo ktoś mi dał. Ostatnio jednak w grę wchodziła większa suma.
Otóż, około dwóch tygodni temu zwracałam w pewnym sklepie towar który kosztował ponad 200 zł. Kiedy zajrzałam później do portfela to zobaczyłam że poza tą sumą mam jeszcze 50 zł. Pomimo, że były one zwinięte oddzielnie niż te 215 zł to zaczęłam bać się że Pani w sklepie się pomyliła i dała mi te 50 zł za dużo. Poza tym w oddzielnej skrytce leżało jeszcze 20 zł ale wydaje mi się te pieniądze miałam oddzielnie. Ale cały czas mam w sobie ten niepokój że to były pieniądze tej pani ze sklepu. I nie wiem jak sobie z tym niepokojem poradzić. Tu już naprawdę nie chodzi o te 70 zł, nie szkoda mi ich, wolałabym je zwrócić żeby mieć spokojne sumienie, tylko nie wiem jak tą sprawę rozegrać. Bo gdyby było jednak tak, że to były moje pieniądze a Pani ze sklepu wydała mi właściwą sumę to oskarżyłabym ją że pomyliła się aż o 70 zł i mogłaby ona mieć z tego powodu nieprzyjemności. Może powinnam wziąć ją na stronę i oddać jej te pieniądze po cichu? To jedna wątpliwość. A poza tym pomyślałam sobie jeszcze, że sprzedawcy mogliby pomyśleć, że ja te pieniądze ukradłam i teraz mam wyrzuty sumienia i chce je zwrócić i założą mi sprawę w sądzie. Jak powinnam postąpić w tej sytuacji? Co radzi mi odpowiadający?

Odpowiedź:

Mocno mi się wydaje, że jeśli miałaś cała zwróconą sumę w jednym miejscu czy zwiniętą razem, a owa 50 i 20 były gdzie indziej albo osobno, to pani się nie pomyliła i nie wydała ci za dużo. Uważam, że nic ze sprawą nie musisz robić, bo Twoje obawy nie są słuszne. Moja rada jest taka: sprawdzaj zawsze na miejscu. Bez obawy, że jak się pomylisz o złotówkę czy dwie, to będzie problem. Ale jak już włożysz do portfela, do do sprawy nie wracaj.

J.