Gość 22.10.2018 22:05

Mam pytanie, otóż przypomniało mi się, że zgrzeszyłem wobec pewnej osoby raz, 2 lata temu i 2 raz wobec kogoś innego rok temu. Czy muszę tego kogoś przeprosić mimo, że on nawet nie wiedział, że go obraziłem. Kolejna sytuacja, podobna, ale nie pamiętam czy na pewno popełniłem ten grzech, czy muszę przeprosić? Oraz czy takie przepraszanie tyczy się 9 przykazania?

Odpowiedź:

1. Nie ma obowiązku przepraszania za uczynione zło. Wszystko zależy od sytuacji: czy przeprosić się powinno, czy ma to sens. Ma, jeśli np. było to oszczerstwo, które komuś pokiereszowało życie. Wtedy trzeba nawet więcej: starać się naprawić wyrządzoną krzywdę. Ale jeśli ktoś o kimś źle się wyraził (to znaczy brzydko go określił), a on tego nie słyszał, a o sprawie nikt już nie pamięta, to przepraszanie go za to przyniesie więcej szkody niż pożytku. 

Jako że nie wiem o co konkretnie chodziło najlepiej wyjaśnij wszystko spowiednikowi.

2. Skoro Ty nie pamiętasz, to ja tym bardziej nie wiem, czy zrobiłeś coś złego czy nie. Dalsza część rady jak w punkcie 1.

3. Na pewno nie trzeba i wręcz nie należy przepraszać kogoś za to, ze się go w myślach pożądało.

J.