Gość11 04.09.2018 21:41

Szczęść Boże!

1.Czy Bóg w Trójcy Jedyny rzeczywiście jest tak skomplikowany jak myślimy, jak nam dogmat wiary podaje? Czytałem odpowiedzi na Stronie, ale wciąż mam swoje wątpliwości. Kim jest Bóg Trójjedynej Miłości? Wierzymy, że jest jeden Bóg w trzech osobach. Te osoby różnią się od siebie chociaż maja boską naturę. Czy z Panem Bogiem nie jest tak jak z człowiekiem? Wszak zostaliśmy stworzeni na Jego podobieństwo. Każdy z nas - każdy człowiek jest inny choć jest człowiekiem stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Każdy z nas jest inny, ale każdy ma godność, wolną wolę i jest człowiekiem. Czy tą analogię możemy zastosować do Pana Boga? Według mnie każda Osoba Boska ma swoje zadanie i swoją odmienność, ale to nie przeszkadza by mieć naturę doskonałej Miłości, jako całości. Człowiek jest jednością ciała, duszy i ducha. Każde choć jest czymś innym, spełnia różnorodne funkcje, ale są zintegrowane w człowieku i nie egzystują samodzielnie. Czy można zastosować podobną analogię do Boga?

2. Zazwyczaj, gdy księżą egzorcyści opowiadają o manifestacjach zawsze okazuje się, że towarzyszy temu materializowanie się przedmiotów. Dlaczego z ust człowieka zniewolonego lub opętanego wychodzą wtedy gwoździe i inne rzeczy metalowe? Wydaje się, że jest to jakaś reguła. Czemu na przykład nie zdarzyło się, żeby demon materializował np. talerze, rzeczy z plastiku, kamienia, szkła, kurze jajka, owoce itp.? Przynajmniej ja do tej pory nie słyszałem o takich przypadkach.


Pozdrawiam

Odpowiedź:

Boga można poznać tylko w takim stopniu, w jakim zechciał się nam objawić. A objawił się jako jeden Bóg w trzech Osobach - Ojciec, Syn i Duch Święty. Dywagacje na temat tego, jak tę prawdę rozumieć nie powinny iść za daleko. Pewnie do miejsca, o którym mówili Ojcowie, że "wszystko w Bogu jest jednym, o ile nie istnieje przeciwstawność relacji".

Strzec należy się w opisywaniu Trójcy dwóch rzeczy. Z jednej strony, by nie popadać w tryteizm, czyli wiarę w trzech Bogów. Z drugiej strony myślenia, że Ojciec, Syn i Duch to tylko sposób objawiania się tej samej Bożej osoby.  Nie stosowałbym wiec do Boga analogii człowieka - że łączy nas człowieczeństwo, choć jesteśmy inni. Jedność Boga jest jednak czymś więcej, niż tylko posiadaniem jednej natury w takim sensie, jak jedna naturę posiada człowiek. Z drugiej unikałbym tego myślenia o Bogu w kategoriach różnych funkcji zintegrowanych w jednym człowieku.

2. Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Podejrzewam zresztą, że takie rzeczy jeśli już, to dzieją się stosunkowo rzadko i zazwyczaj egzorcysta nie ma do czynienia z takimi sensacjami...

J.