Gość 10.06.2018 10:51

Ostatnio oglądałem rozważania ks bp Konrada Krajewskiego na temat miłosierdzia. Natknąłem się na moment w którym opowiada o rozgrzeszaniu przez papieża bez wyznawania grzechów. Czy odpowiadający moze cos wiecej napisac na ten temat? W jakich sytuacjach jest to możliwe? Bardzo mnie to zaciekawiło, dziękuje z gory za odpowiedz i pozdrawiam :)

Mowa o tym fragmencie:
https://www.youtube.com/watch?v=2zgibvLalbg

Odpowiedź:

Nie wiem czy mogę napisać coś więcej. Ale myślę sobie, że papież miał list, przeczytał go, jakoś tam wiedział o co chodzi (wiedział, ze ten zakonnik nie narozrabiał, wiedział że mógł udawać) więc zostało to już uznane za wyznanie. Tak to chyba było...

J.