Gość 02.05.2018 17:46

Szczęść Boże.
Ostatnie myłem do spowiedzi. Gdy stałem już przy konfesjonale zaczęło mi coś świtać, że jeszcze popełniłem jakiś grzech, a nie mogłem sobie przypomnieć. Trwało to tylko moment bo po chwili osoba przede mną odeszła i przystąpiłem do spowiedzi, bo głupio było mi odejść sprzed konfesjonału. Nie przypomniałem sobie tego grzechu. Czy ta spowiedź była ważna? Mam jeszcze jedno pytanie. Czy jeśli po rachunku sumienia przypomni mi się jakiś grzech to muszę robić rachunek jeszcze raz, czy wystarczy że dopowiem ten grzech Na spowiedzi.
Z góry dziękuję za pomoc.

Odpowiedź:

Spoko grzech się nie przypomniał, to znaczy.. ze się nie przypomniał. Wrażenie, ze o czymś ważny się zapomniało nie jest faktycznym przypomnieniem sobie grzechu. To tylko - właśnie - wrażenia. Jeśli grzech przypomniał się po spowiedzi, a był to grzech ciężki, to należy o nim powiedzieć przy następnej spowiedzi.

Jeśli po zrobieniu rachunku sumienia przypomni się jeszcze jakiś grzech to należy dołączyć go do reszty wyznawanych. Nie ma potrzeby powtarzania rachunku sumienia.

J.